Dwa rozwiązania na kłopoty finansowe

2018-03-27
FIRMY | Jeśli mamy do czynienia z niewypłacalnością, najbezpieczniej jest złożyć dwa wnioski: wniosek o ogłoszenie upadłości oraz wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.

Upadłość i restrukturyzacja to pojęcia, z którymi przedsiębiorca może mieć do czynienia, gdy wpada w kłopoty finansowe. Obie instytucje, mimo iż obejmują podobne zagadnienia, to jednak wzajemnie się wykluczają. Co do zasady, nie można, bowiem ogłosić upadłości przedsiębiorcy w okresie od otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego do jego zakończenia lub prawomocnego umorzenia. Jednocześnie preferowaną formą rozwiązania problemów finansowych w przedsiębiorstwie jest aktualnie restrukturyzacja, ponieważ ustawodawca uznał, że w przypadku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości i wniosku restrukturyzacyjnego, w pierwszej kolejności rozpoznaje się wniosek restrukturyzacyjny.

Przesłanki upadłości
Zasady korzystania z upadłości zostały opisane w ustawie z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe. Upadłość, w uproszczeniu jest formułą, która ma zatrzymać proces zadłużenia przedsiębiorcy, może spowodować umorzenie i „uwolnienie” dłużnika od części długów, jednak z zasady nie pomoże w naprawie prowadzonego przedsiębiorstwa, a będzie prowadziła do jego likwidacji.

Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Niewypłacalny, czyli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się, że gdy opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące mamy do czynienia z niewypłacalnością. Niewypłacalność zaistnieje również wtedy, gdy zobowiązania pieniężne przedsiębiorcy
prowadzącego działalność w formie spółki prawa handlowego przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Ta forma niewypłacalności może dotyczyć tzw. startupów, które przez początkowy okres działalności nie wypracowują żadnego zysku, mimo to na bieżąco regulują swoje zobowiązania.

Warto pamiętać, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości może być obowiązkiem. Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Dłużnik, który nie zgłosi w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia tego wniosku, chyba że nie ponosi winy lub wykaże, że w ciągu tych 30 dni otwarto postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu. Co więcej, podmioty zobowiązane do zgłoszenia upadłości, które zobowiązania tego nie zrealizują, mogą się również narazić na odpowiedzialność karną. Dłużnik ma zatem tylko 30 dni od chwili kiedy stał się niewypłacalny.

Teoretycznie przed odpowiedzialnością za szkodę chroni również otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w tym terminie, ale warto zauważyć, że sąd może rozpoznawać wniosek restrukturyzacyjny lub zatwierdzać układ w postępowaniu o zatwierdzeniu układu dłużej niż 30 dni. Co prawda, z zasady winien to zrobić w terminie dwóch tygodni, jednak jest to wyłącznie termin instrukcyjny, niewiążący sądu i przy sporej liczbie wniosków może nie zostać dotrzymany. Dlatego, jeśli mamy do czynienia z niewypłacalnością najbezpieczniej jest złożyć dwa wnioski: wniosek o ogłoszenie upadłości oraz wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.

Przesłanki restrukturyzacji
Restrukturyzacja jest stosunkowo nową regulacją – weszła w życie dwa lata temu – na podstawie ustawy z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne i przede wszystkim polega na zawieraniu przez dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością układu z wierzycielami oraz przeprowadzaniu działań sanacyjnych. Celem postępowania restrukturyzacyjnego jest uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami, a w przypadku postępowania sanacyjnego-również przez przeprowadzenie działań sanacyjnych, przy zabezpieczeniu słusznych praw wierzycieli.

Restrukturyzacja dotyczy dłużnika niewypłacalnego oraz dłużnika zagrożonego niewypłacalnością. Pojęcie niewypłacalności jest takie samo jak przy upadłości, natomiast stan zagrożenia niewypłacalnością należy rozumieć jako sytuację ekonomiczną dłużnika, która wskazuje, że w niedługim czasie może stać się on niewypłacalny. Pojęcie zagrożenia jest zatem nieostre, ale jego granicę wyznacza stan niewypłacalności.

Aktualnie istnieją cztery rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych: postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe, postępowanie sanacyjne. Początkową fazą postępowania restrukturyzacyjnego zawsze jest sporządzenie planu restrukturyzacyjnego, w ramach którego między innymi zamieszcza się analizę przyczyn trudnej sytuacji ekonomicznej dłużnika oraz prezentację proponowanej przyszłej strategii prowadzenia przedsiębiorstwa dłużnika, oraz informację na temat poziomu i rodzaju ryzyka. W toku postępowania kładzie się nacisk na uwzględnienie szeregu aspektów ekonomicznych, a nie tylko prawnych. Najdalej idące jest postępowanie sanacyjne – umożliwia ono bezterminowe zdjęcie zajęcia nieukładowych wierzytelności oraz skutkuje niedopuszczalnością egzekucji. Pozwala na ustalenie bezskuteczności zbyt dużych wynagrodzeń, zabezpieczeń, ugód i powództw, a także niekorzystnych postanowień umów. Jest to bardzo szeroki wachlarz uprawnień, który przy odpowiednim zastosowaniu może przynieść wymierne korzyści zadłużonemu przedsiębiorcy.

Zdaniem autorki
Przez lata upadłość była uznawana za „śmierć” firmy i nawet w przypadku uruchomienia procesów naprawczych w toku postępowania pokutowała myśl o klęsce firmy. Restrukturyzacja, z uwagi na większy nacisk na „wzajemne dogadanie się dłużnika z wierzycielami”, jak również umożliwienie udzielenia pomocy publicznej na realizację procesu restrukturyzacji staje się realną szansą na wyjście z długów przy jednoczesnym zachowaniu przedsiębiorstwa. Mimo to, z uwagi na fakt, że niezłożenie terminowo wniosku o ogłoszenie upadłości może wiązać się z dodatkową odpowiedzialnością cywilną i karną, powinniśmy zastosować postępowanie upadłościowe zawsze, gdy zaistnieje przesłanka niewypłacalności. Natomiast postępowanie restrukturyzacyjne jest przeznaczone dla przedsiębiorców, którym w odpowiednim momencie zapaliła się czerwona lampka i mają wątpliwości co do sytuacji finansowej swojego przedsiębiorstwa. Należy jednak pamiętać, że oba postępowania są kosztowne i, mimo że mogą znacznie ograniczyć odpowiedzialność za długi a w wielu sytuacjach „wyciągnąć” z długów przedsiębiorstwo, to nie są one przeznaczone dla podmiotów, które nie dysponują już żadnymi środkami pieniężnymi. Dlatego reakcja na problemy finansowe przedsiębiorstwa zawsze musi być szybka.


Artykuł został opublikowany w dodatku do dziennika Rzeczpospolita 'Dobra Firma' z dnia 23.03.2018 r.