Powództwo o naprawienie szkody przysługuje najpierw spółce

2017-08-28
KODEKS | Odpowiedzialność członków rad nadzorczych spółek akcyjnych ma charakter zarówno cywilny, jak i karny. Obejmuje zarówno szkody rzeczywiście przez spółkę poniesione, jak i korzyści, które by osiągnęła, gdyby szkody nie było. 

Rada nadzorcza jest obligatoryjnym organem spółki akcyjnej, powołanym do sprawowania stałego nadzoru nad wszystkimi dziedzinami jej działalności. Obowiązki i uprawnienia rady nadzorczej zostały uregulowane art. 382 – 384 Kodeksu spółek handlowych (dalej: k.s.h.).

Szkody i korzyści
Zgodnie z art. 483 § 1 k.s.h., członek rady nadzorczej odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem, lub postanowieniami statutu spółki, chyba że nie ponosi winy. Odpowiedzialność, o której mowa w przytoczonym przepisie obejmuje zarówno szkody rzeczywiście przez spółkę poniesione, jak i korzyści, które spółka by osiągnęła, gdyby jej szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 k.c.). Kodeks spółek handlowych nie wskazuje katalogu czynów, za które członek rady nadzorczej ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą. Aktualizuje się ona zatem w przypadku każdego jego działania lub zaniechania, które spowodowało powstanie szkody po stronie spółki.

Ustawodawca w art. 483 § 1 k.s.h. oparł odpowiedzialność członków rady nadzorczej na zasadzie winy. Jednocześnie, poprzez użycie sformułowania „chyba że nie ponosi winy”, przerzucił procesowy ciężar dowodu na osoby pociągane do odpowiedzialności. Jak zauważył Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z 29 lipca 2014 r. (sygn. V ACa 781/13), powołany przepis ustanawia domniemanie winy osób w nim wymienionych (członkowie zarządu, rady nadzorczej, likwidatorzy), które mogą uwolnić się od odpowiedzialności, wykazując brak winy. Oznacza to, że w ewentualnym procesie, to członek rady nadzorczej, przeciwko któremu wniesiono powództwo o odszkodowanie, musi wykazać brak swojej winy w działaniu lub zaniechaniu, które doprowadziło do powstania szkody. Tym samym spółka, występując z powództwem przeciwko członkowi rady nadzorczej, musi wykazać jedynie działanie lub zaniechanie sprzeczne z prawem, lub ze statutem spółki, szkodę oraz związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem członka rady nadzorczej a poniesioną przez spółkę szkodą. Dodatkowo wskazać należy, że jeżeli szkodę wyrządziło kilka osób wspólnie, wówczas ich odpowiedzialność jest solidarna (art. 485 k.s.h.).

Przepisy i statut
W art. 483 § 1 k.s.h. ustanowiono dwie przesłanki odpowiedzialności osób w nim wymienionych – sprzeczność działań lub zaniechań związanych z:
  •  prawem lub
  •  postanowieniami statutu.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, ustalenie bezprawności w rozumieniu art. 293 k.s.h. (odpowiednik art. 483 w spółce z o.o. – przytoczony wyrok został wydany w odniesieniu do sp. z o.o., zachowuje on jednak swoją aktualność również do odpowiedzialności członków rady nadzorczej w spółce akcyjnej) nie może ograniczać się jedynie do ogólnikowego stwierdzenia, że działanie lub zaniechanie było sprzeczne z prawem lub umową spółki, lecz powinno wskazywać,–z przytoczeniem konkretnych przepisów prawa lub postanowień umowy,–na czym polegała sprzeczność zachowania członka organu spółki (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 19 grudnia 2012 r., sygn. I ACa 946/12, podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 18 sierpnia 2011 r. , I ACa 54/11).

Dochodzenie roszczeń
Uprawnienie do wytoczenia powództwa o naprawienie szkody przysługuje spółce. Natomiast jeśli spółka nie wytoczy go w terminie roku od dnia ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę, każdy akcjonariusz lub osoba, której służy inny tytuł uczestnictwa w zyskach lub podziale majątku, może wnieść pozew o naprawienie szkody wyrządzonej spółce (art. 486 § 1 k.s.h.). Przez dzień ujawnienia czynu, należy rozmieć datę, w której spółka (a nie akcjonariusz lub inna osoba uprawniona do wytoczenia powództwa) powzięła wiadomość o czynie wywołującym szkodę.

Wskazać także należy, że roszczenia spółki wobec członka rady nadzorczej przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie okres przedawnienia nie może być dłuższy niż pięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (art. 488 k.s.h.).

Poza ogólnym przepisem art. 483 § 1 k.s.h. ustawodawca wprowadził solidarną odpowiedzialność członka rady nadzorczej z akcjonariuszem, któremu wypłacono nienależne świadczenia. Zgodnie z art. 350 § 1 k.s.h., akcjonariusze, którzy wbrew przepisom prawa albo postanowieniom statutu otrzymali jakiekolwiek świadczenia od spółki, obowiązani są do ich zwrotu. Wyjątek stanowi przypadek otrzymania przez akcjonariusza w dobrej wierze udziału w zysku. Członkowie zarządu lub rady nadzorczej, którzy ponoszą odpowiedzialność za dokonanie nienależnych świadczeń, odpowiadają za ich zwrot solidarnie z odbiorcą świadczenia. Przedawnienie roszczenia o zwrot nienależnie wypłaconego świadczenia przedawnia się w stosunku do członka rady nadzorczej z upływem trzech lat od dnia wypłaty (art. 350 § 2 k.s.h.).

Poza odpowiedzialnością przewidzianą w Kodeksie spółek handlowych wskazać także należy na art. 4a ustawy o rachunkowości. Przepis ten nakłada także na członków rad nadzorczych obowiązek zapewnienia, aby sprawozdanie finansowe, skonsolidowane sprawozdanie finansowe, sprawozdanie z działalności oraz sprawozdanie z działalności grupy kapitałowej spełniały wymagania przewidziane w tej ustawie. W tym zakresie kierownik jednostki oraz członkowie rady nadzorczej lub innego organu nadzorującego jednostki odpowiadają solidarnie wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem, lub zaniechaniem stanowiącym naruszenie tego obowiązku.

Wskazać także należy, że członkowie rady nadzorczej mogą być delegowani do pełnienia funkcji członka zarządu, a także brać aktywny udział w tworzeniu spółki. W takiej sytuacji konkretna osoba może odpowiadać również z tytułów właściwych dla członków zarządu lub założycieli spółki.

Sprawa absolutorium
Na odpowiedzialność członka rady nadzorczej wpływ może mieć również udzielenie mu absolutorium przez wlane zgromadzenie akcjonariuszy. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 8 grudnia 2016 r. (sygn. I ACa 923/16), uchwała absolutoryjna, stanowi akt wewnętrznego rozliczenia z organami poprzez zaakceptowanie bądź nie, ich czynności podejmowanych w tym terminie. Absolutorium, (udzielane indywidualnie każdemu z członków organu kolegialnego) jest formą skwitowania członków tych organów z tych czynności, a co za tym idzie stanowi, co do zasady, podstawę do wyłączenia ich ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej (…). Uchwała negatywna stanowi element potwierdzenia możliwości przypisania członkowi tych organów tego rodzaju odpowiedzialności.

Nie zawsze jednak udzielenie absolutorium będzie skutecznym orężem w walce o uwolnienie się od odpowiedzialności odszkodowawczej. Przykładem może być, chociażby sytuacja, w której walne zgromadzenie wspólników udziela danemu członkowi rady nadzorczej absolutorium, a dopiero później na jaw wychodzą okoliczności, które mogą stanowić podstawę do pociągnięcia członka organu do odpowiedzialności. W takiej sytuacji udzielenie absolutorium nie może stanowić przeszkody do dochodzenia wobec członka rady nadzorczej odszkodowania za jego zawinione działania lub zaniechania, które przyniosły spółce szkodę.

Kolejnym wyjątkiem, w którym udzielenie absolutorium nie chroni członka rady nadzorczej przed odpowiedzialnością odszkodowawczą, jest sytuacja opisana w art. 487 k.s.h. – wystąpienie z powództwem o odszkodowanie przez akcjonariusza lub osobę, której służy inny tytuł uczestnictwa w zyskach lub podziale majątku, a także gdy z powództwem takim wystąpi spółka po ogłoszeniu jej upadłości lub upadłość spółki zostanie ogłoszona w toku wszczętego przez nią procesu o odszkodowanie.

Zdaniem autora
Poza odpowiedzialnością cywilną Kodeks spółek handlowych przewiduje również odpowiedzialność karną członków rady nadzorczej. Zgodnie z art. 587 k.s.h., kto przy wykonywaniu obowiązków wymienionych w tytule III i IV (przepisy dotyczące spółek kapitałowych oraz łączenia, podziałów i przekształceń spółek) ogłasza dane nieprawdziwe albo przedstawia je organom spółki, władzom państwowym lub osobie powołanej do rewizji–podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Natomiast, jeżeli sprawca działa nieumyślnie,–podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. 

Artykuł został opublikowany w dodatku do dziennika Rzeczpospolita 'Dobra Firma' z dnia 25.08.2017 r.