W oku kamery

2018-08-03
ZATRUDNIENIE | Stosowanie monitoringu przez pracodawcę nie może naruszać godności lub innych dóbr osobistych pracownika.

Forma polskich piłkarzy przed mistrzostwami świata w Rosji i wejście w życie RODO – dwa nośne tematy ostatnich tygodni. Adam Nawałka i Maciej Kawecki na krótką chwilę stali się najważniejszymi osobami w państwie. Natomiast trochę w cieniu pozostała nowela do Kodeksu pracy, która dotyczy stosowania monitoringu w zakładach pracy. Nowela o tyle istotna, że w Polsce wciąż brakuje ustawy, która regulowałaby stosowanie monitoringu.

Nagrania i przepisy
Stosowanie monitoringu jest wszechobecne w przestrzeni publicznej. Każdego dnia mijamy tysiące kamer, które często nagrywają nas bez naszej wiedzy. Na coraz większej ilości osiedli montuje się kamery, by zapewnić poczucie bezpieczeństwo ich mieszkańcom. W telewizji i Internecie regularnie pojawiają się nagrania z monitoringu, które mają pomóc w poszukiwaniach osób zaginionych lub sprawców przestępstw. Coraz więcej kierowców wyposaża swoje pojazdy w kamery samochodowe, które nagrywają obraz w trakcie jazdy.
Czy te wszystkie nagrania są pozyskiwane i publikowane w legalny sposób? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W 2013 roku w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoczęły się prace nad ustawą o monitoringu wizyjnym. Przygotowany projekt ustawy został przekazany do konsultacji. Niestety w 2015 roku projekt został wycofany spod obrad. Prac nad nim nie wznowiono.

Bezpieczeństwo i ochrona
Pracodawcom rzucono koło ratunkowe. Ustawa wprowadzająca przepisy o ochronie danych osobowych miała wprowadzić do Kodeksu pracy przepisy o monitoringu pracowników. Z uwagi na przedłużające się prace nad tą ustawą, fragment dotyczący monitoringu dodano do ustawy o ochronie danych osobowych. Weszła ona w życie 25 maja.
Od 25 maja pracodawcy wiedzą, na jakich zasadach mogą monitorować pracę swoich pracowników. Bardzo ważne jest przy tym, że wprowadzone zasady dotyczące monitoringu nie ograniczają się jedynie do monitoringu wizyjnego. Dotyczą również innych form monitorowania pracowników – na przykład monitoringu poczty elektronicznej i śledzenia pozycji samochodów służbowych.

Zgodnie z nowymi przepisami pracodawca może zamontować kamery w zakładzie pracy, jeżeli jest to niezbędne do:
- zapewnienia bezpieczeństwa pracowników,
- ochrony mienia,
- kontroli produkcji,
- zachowania w tajemnicy informacji poufnych.

Monitoring w pomieszczeniach sanitarnych, szatniach, stołówkach, palarniach i pomieszczeniach organizacji związkowych może zostać zamontowany tylko po spełnieniu dodatkowych kryteriów.
Inne rodzaje monitoringu mogą być stosowane pod dwoma warunkami. Jeżeli jest to niezbędne do usprawnienia organizacji pracy oraz kontroli sposobu użytkowania udostępnionych pracownikowi narzędzi pracy.

Obowiązki pracodawcy
Stosowanie monitoringu przez pracodawcę nie może naruszać godności lub innych dóbr osobistych pracownika. To wynika z samej treści przepisów dodanych do kodeksu pracy. Jest to podstawowy warunek jego stosowania. Na zagadnienie monitoringu każdy pracodawca musi spojrzeć nieco szerzej. Otóż stosowanie jakiejkolwiek formy monitoringu musi spełniać postulaty RODO. W większości sytuacji – w ramach monitoringu – pracodawca będzie przetwarzał dane osobowe pracownika. 

Zdaniem autora
Pracodawca będzie musiał właściwe oznaczyć teren objęty monitoringiem wizyjnym. Każdą inną formę monitoringu pracodawca również będzie zobowiązany zakomunikować pracownikom. Właściwym do tego miejscem jest regulamin pracy, ewentualnie obwieszczenie, jeżeli pracodawca nie ustanawia regulaminu. Dodatkowo każdy pracownik będzie musiał otrzymać od pracodawcy niezbędne informacje o rodzajach stosowanego monitoringu, ich celach i zakresach. Ta informacja musi zostać przekazana na piśmie.

Artykuł ukazał się w dzienniku "Rzeczpospolita"  w dniu 03-08-2018r.